#1 2012-04-13 12:34:39

szlachetny

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2012-04-12
Posty: 3
Punktów :   

Zaopatrzenie gildii- pro guild economy

Jest pewna osoba w gildii która grała kiedyś na globalu w "dobrej" gildii i wiem jakie były tam zasady , dzięki czemu w gildii NIGDY NIE BRAKOWAŁO golda, flasków scrolli itd. , a gildia ta nie sprzedawała ciężko zarobionych runed orbów ( dopiero kiedy mieli ich 8 stacków guild master razem z radą oficerów zarządził sprzedaż na rzecz gildii - było ich już za dużo ;p )

Zasady były następujące : rada oficerów w porozumieniu z guild masterem wybierała 1 kompetentną, uczciwą  -  a co najważniejsze rzetelną osobę która otrzymywała status "nadzorcy zaopatrzenia"( nie mylić z skarbnikiem - to zupełnie co innego). Otrzymywał on nieograniczone uprawnienia do wszystkich slotów w gb oraz prawa do "guild economy". WTF?! Już wyjaśniam.

UWAGA - w tamtej gildii obowiązywała następująca nomenklatura: "stawka dkp" - oznacza stawkę za zabicie bossa z obecnego kontentu -20 dkp, "stawka lost" - oznacza stawkę za zrobienie CAŁEGO raidu z zeszlych sezonów - 10 dkp(w przypadku EoE czu OS 3d, bądź 20 dkp w przydpaku całego naxxa, ulduaru czy toca - obecnym sezonem było icc).

Jako osoba odpowiedzialna za guild economy nadzorca dbał o to aby w guildi nie brakowało golda(na naprawy) oraz tak zwanych "consumables goods" - to jest : flasków , srcolli - ale także łatek na spodnie z tailora, leatherworkingu czy np. "eternal buckle" z bs'a do pasków itd. Jak to działało? Otóż :

1 raz w tygodniu  (zawsze we wtorki o godzinie 18.50 przed raidami) nadzorca ogłaszał oficjalne rozpoczęcie licytacji ( zabrania się jakichkolwiek rozmów potajemnych na "/w" ). W tym czasie rozpoczyna się przetarg "dkp" na gold. Osoby w gildii mają prawo wymienić swój gold na dodatkowe dkp. Odbywa się to na zasadzie podobnej do bidowania itemów z tym , że :

Obowiązują stawki tylko co 500 gold (maxymalna stawka w gildijnymbanku wynosiłą 20k gold- powyżej tej kwoty nadzorca nie rozbił przetargów na gold). Każda osoba która wyraziłą chęć wpłaty na rzecz banku mogła otrzymać dodatkowe dkp (20 pkt. czyli boss obecnego kontentu bądź cały raid zeszłego(gildyjny)). Po tym następowały przetargi na brakujące reagenty WSZYSTKO POZA  scrollami i flaskami( czyli gemy(nieprzerobione), matsy do bsa, encha, łatki z tailora czy leatherworkingu.

WSZYSTKO BYŁO JAWNIE ZAŁATWIANE W FORMIE PRZETARGU NA GUILD CHANNEL-ZABRANIA SIĘ ROZMÓW NA "/w" DO NADZORCY I WSZELKICH PRÓB KORUPCJI/OSZUSTW pod groźbą -dkp a nawet usunięcia z gildii!!!

Nadzorca ustalał z oficerami maksymalną premię dkp(żeby nie było że w gildii jest tylko jedna osoba z jc i ma monopol na swoje usługi- sprzedaje wszystko za milion dkp) z oficerami ( np. za stack epickich gemów z jc (czeronych) było aż 40 dkp(schodziły jak woda) a za zielone tylko 5 dkp, za łatki z leatherworkingu 20 dkp (za 5 sztuk tych pod tanka) za te pod meele dpsa 40dkp (też 5 sztuk)  itd.....

Po tym następował ostatni etap - dkp za scrolle i flaski(flaski były dużo droższe niz scrolle z oczywistych powodów)- są to jedyne dobra które idą w bardzo dużych ilościach.Dlatego przetarg na te dobra miał inną formę - stałe co tygodniowe premie do dkp - za guild chatcie osoby mające insc oraz alch ofirawowały swoje usługi wzamian za dkp. Nadzorca ogłaszał ile stacków jakich dóbr potrzebuje i ludzie sami ogłaszali za jaką cenę są w stanie co tydzień dostarcząć swoich dóbr do guild banku w wymienionych ilościach. Nadzorca wybierał najkorzystniejszą ofertę i taka osoba stawała się "stałym dostawcą " -  otrzymywała premię stałą dkp w zamian za stałe dostawy wymienionych dóbr w wymienionych ilościach aż do czasu zmiany rozporządzenia przez nadzorcę( w porozumieniu z radą oficerów).

UWAGA 1 - osoba która wygra przetarg a nie ma wymienionych dóbr w wymienionych ilościach otrzymuje karę -5 dkp

UWAGA 2 - osoba która jest "stałym dostawcą" a nie wyziąże się ze zlecenia otrzymuje karę porządkową - 10 dkp oraz zostaje usunięta na okres całego sezonu z puli osób które mogą brać udział w przetargu.

To to by było na tyle.....

Wiem , że wygląda na skomplikowany system ale możecie mi wierzyć lub nie- był to najuczciwszy i najlepszy system jaki kiedykolwiek widziałem. Nadzorca przekazywał na drugi dzień oficerom plik (uploudował też na forum w formie jawnej wygrane przetargi i przyznane dkp) ze wszystkimi brakami w guild banku, uzupełnieniami i proponowanymi zmianami ( kiedy ktoś np . odejdzie z gildii i trzeba znaleźć innego dostawce, albo wzrósł popyt na jakieś dobro a podaz jest wciąż za mała). Po zatwierdzeniu co tydzień w dniu przetargu pokazywał czego MOŻE brakować za tydzień i o za co można będzie zgarnąć dodatkowe dkp . I w gildi było zawsze wszystko dla każdego , nikt nie czuł się pokrzywdzony ( poza 1osobą ale on zawsze narzekał xD ) i wszyscy się dobrze bawili ;p

Offline

 

#2 2012-04-14 14:07:13

Szermierz

Administrator

Zarejestrowany: 2012-03-24
Posty: 20
Punktów :   

Re: Zaopatrzenie gildii- pro guild economy

System na pewno jest rozwiązaniem niektórych problemów, ale jest też początkiem innych. Część z nas była już kiedyś w gildii, która oferowała DKP za uzupełnianie Guild Vault. W tym momencie osoby, które np. nie miały w tygodniu czasu usiąść i pofarmić gold (względnie nie miały zrobionych profesji, albo miały nieopłacalne profesje po to, żeby na raidach wypadać lepiej) traciły DKP w porównaniu z osobami, które miały możliwość zdobycia dodatkowego golda. Problem pojawia się wtedy, kiedy osoby pierwszego rodzaju rzeczywiście starają się grać PvE i dawać z siebie wszystko na raidach, a są traktowane gorzej niż te, które po prostu więcej czasu poświęcają grze, a np. na raidy chodzą okazyjnie lub nie potrafią nauczyć się taktyk. Mimo wszystko (przynajmniej mi się tak wydaje) priorytetem powinno być profitowanie właśnie tych osób.

Offline

 

#3 2012-04-14 20:56:57

ghosts

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2012-04-05
Posty: 3
Punktów :   

Re: Zaopatrzenie gildii- pro guild economy

Tak jak nadmienił szermierz. Rozwiązanie jednego problemu rodzi drugi.

Według mnie najlepszą sytuacją jest ta, w której każdy sam na własną ręke załatwia sobie flaski scrolle kamiki łatki itp. itd.
W imię dbania o dobry wynik na raidzie. To duży problem?

Rzeczy które są potrzebne raz kiedyś tj. łatki i gemy (no nie mówcie, że łatki i gemy to hurtowo idą) powinno się załatwiać od ludzi w guild.
np. ja jak mogę (jak mam matsy i jestem online) służę enchem na potrzeby ludzi w guild.

Flaski i scrolle idą już hurtowo, więc powinno się kupować. I tu pojawia się problem bo ludzie niefarmiący nie mają na dobra podstawowe.

DKP za golda według mnie powinno istnieć, ale w bardzo szczątkowej formie. Jeśli powstanie naprawdę duża przewaga ludzi, którzy wykupią pulę dkp za golda, to się chodzić na raidy odechce...
Szczątkowa forma to jaka?
Np. 20dkp za 500-1000g RAZ w tygodniu dla danej osoby. Według mnie to nie powinno zrobić dużej różnicy w dkp. To raptem jeden boss na uldu, a że chodzimy już trochę na raidy, jedni mniej, drudzy więcej, więc różnice w dkp już widać. Niektórzy wchodzą all in...

W skrócie (bo piszę strasznie niespójnie):
jestem za wprowadzeniem dkp za golda - ale w bardzo małej ilości raz w tygodniu.
To powinno pomóc podreperować budżet guild.

Offline

 

#4 2012-04-20 20:39:06

 Delo

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2012-04-20
Posty: 1
Punktów :   

Re: Zaopatrzenie gildii- pro guild economy

Mysle ze najlepszym sposobem bedzie zrobienie danych skladek cotygodniowych albo coraidowych.
Idziemy na raid np naxx 25. Z kadego bossa leci ok 15 golda. Na naxxie bardzo zadko zdarza sie nam wipowac wiec nie ma problemu z kasa na naprawe.
Na naxxie jest 15 bosow wiec 15g x 15 bosow daje nam 225golda. Odliczajac z tego cos na naprawe i maly zysk mysle ze kolo 50% mozna z tego dac na gildie a mianowicie 100g. te 100g x 25 osob na raidzie to 2500g z jednego raidu. To juz jest z 5-8 stackow flaskow (zalezy jakich).

Z tego wychodzi ze nikt nie  jest stratny po raidzie tylko wychodzi troszke z mniejszym zyskiem niz normalnie. Mozna tak zrobic tez z uldu gdy juz bedziemy mniej tam padac badz zrobic to w mniejszych stawkach, np 50g za raid. (Zawsze cos)

Do tego mozna zrobic male skladki cotygodniowe (od kazdego z gildii), ktore nie maja zbytnio wplywu na komfort z gry i nie zabieraja zbyt wiele czasu.
mamy w gildii okolo 50-60 aktywnych OSOB(nie mylic z postaciami) w gildii i gdyby tak zebrac od nich raz na tydzien po 100 golda to daje nam to w najlepszym przypadku nastepne 6k golda na tydzien. Taka kwota wystarczylaby na wszelkie braki w banku oraz naprawy dla rangii "Raider"

100g na tydzien jest rownowartoscia 5 daily questow, co daje jakas godzine gry w tygodniu wiecej. Dla kogos kto raiduje z nami mysle ze nie bedzie problemem poswiecic troche czasu na daily.

Wiem ze nie da sie upilnowac takiej liczby osob w tym zeby wplacali ale to nie bedzie problemem. Nawet jesli bedzie tak ze tylko polowa osob bedzie wplacac na gildie to nie widze w tym zadnego problemu. Bo kasa jakas tam i tak wplynie do banku a pozwoli nam to tylko rozdzielic ludzi na uczciwych i tych mniej.
Rozwiaze to miedzyinnymi problem rozdawania rangi "raider" oraz rozdawania runed orbow za nie w przyszlosci.

Wiem ze napewno napisalem jakies glupie i nic nie znaczace zdania, ale nie chce mi sie jeszcze raz tego czytac co napisalem i poprawiac

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
littlest pet shop iga2000 naruto gra sklp play samsung recovery solution jak wylaczyc Metin gdzie jest kawałek perły pretensje w zwiazku